Symek - muzycznie


Thom Yorke - "Black Swan"

Wpis na 0. poziomie, wysłany 29 maja 2008 o 09:35:36 | Elektroniczna Przemyślenia Spokojne, ballady

Cause this is fucked up,
fucked up.

Piosenka z napisów końcowych filmu "A scanner darkly" (w Polsce "Przez ciemne zwierciadło") na podstawie książki Philipa K. Dicka o tym samym tytule. Dick jest jednym z moich ulubionych pisarzy, przez wielu okrzyknięty jednym z geniuszy Sciene Fiction. W 90% jego opowiadań nie ma szczęśliwych zakończeń. Historie kończą się śmiercią głównego bohatera, zagładą ludzkości, ostatecznym zwycięstwem złych i podłych i tak dalej. Brzmi banalnie? Wcale takie nie jest. Dick to geniusz psychologicznego SF, potrafił po mistrzowsku namieszać w głowie czytelnikowi i zaskakiwać na każdej kolejnej stronie.

Dicka możecie kojarzyć jako autora książek, na których podstawie powstał "Łowca androidów" i "Raport mniejszości". Polecam prawie wszystkie jego książki (dwie albo trzy mi nie podeszły, były po prostu nudne, ale te trzydzieści które przeczytałem - były świetne), a szczególnie zbiory opowiadań (jest ich około 5 grubych książek).

Piosenkę poniżej śpiewa Thom Yorke - genialny wokalista Radioheadu. Piosenka jest prosta, jak ktoś chce poczytać tekst, to proszę bardzo.

Dlaczego ta właśnie piosenka? Bo moja własna sytuacja jest w tej chwili "fucked up" i nic nie mogę na to poradzić. Tak jak w opowiadaniach Dicka - nie miałem szczęśliwego zakończenia. I nie spodziewam się go.

1 komentarz |

The Offspring - "Denial, Revisited"

Wpis na 1. poziomie, wysłany 27 maja 2008 o 22:10:10 | Przemyślenia Spokojne, ballady

And if you go
I won't believe
That it's forever

I won't let go
Even if she say that it's over
I know it'll be
Different this time
If you'd just stay

Dlaczego ja w swoim życiu postąpiłem dosłownie na odwrót? Przecież to było bez sensu. To było głupie z mojej strony i krzywdzące dla Ciebie. Szkoda, że zrozumiałem to dopiero po paru miesiącach...

Przepraszam Cię.

Komentarze wyłączone |

U2 - "The Ground Beneath Her Feet"

Wpis na 0. poziomie, wysłany 12 maja 2008 o 20:36:58 | Przemyślenia Soundtrack Spokojne, ballady Teledyski



Zawsze mi się wydawało, że ta piosenka jest jakoś nienaturalnie krótka, że czegoś jej brakuje. I chyba już wiem. Po pierwszym refrenie, przed "Let me love you, let me rescue you..." powinna być jak byk druga zwrotka!

Wszystkie piosenki tego typu mają znany schemat - zwrotka, refren, zwrotka, refren, solo, ew. 3 zwrotka, refren, koniec. Tej tego wybitnie brakuje. Nie sądzicie?

Przez pewien czas myślałem, że to kwestia wersji - wszak piosenka jest stricte (Wow, mój Fx 3b5 zna słowo "stricte"! :D) soundtrackowa. Jednak tak samo brzmi na oryginalnym albumie z soundtrackiem (gdzie zwykle znajdują się pełne wersje piosenek), nie znalazłem też żadnej innej wersji.

2 komentarze |

Radiohead - "2+2=5"

Wpis na 0. poziomie, wysłany 25 lutego 2007 o 13:37:10 | Przemyślenia Rock Teledyski

Dzisiaj piosenka dziwna. Trochę wulgarna, trochę brutalna, trochę prawdziwa. Ciężko mi o niej cokolwiek powiedzieć. Spróbujcie zinterpretować po swojemu. W ramach pomocy - o piosence (po angielsku), poza tym przyda się tekst z racji tego, że słowa trudno jest wysłyszeć.

Szczerze przyznam, że do tej pory nie wsłuchiwalem się zbyt dokładnie w tę piosenkę, pamiętam tylko, że kiedyś zaintrygowal mnie tytuł "2+2=5". Dopiero dzisiaj obejrzałem ten teledysk i poczytałem tekst... I muszę przyznać, że mocno to na mnie podziałało.

Ale oceńcie sami.

6 komentarzy |